Historia szkoły

Historia szkoły

Okres I: 1906 - 1909                              

Powstanie szkoły związane jest ściśle z wydarzeniami, które miały miejsce w Królestwie Polskim oraz z tymi, które toczyły się na arenie międzynarodowej na początku XX wieku. Rewolucja w Rosji w 1905 roku, strajki, demonstracje na ziemiach polskich były ze sobą integralnie związane. Prawie wszystkie miasta Mazowsza Płockiego objęte zostały strajkiem szkolnym. Także młodzież płocka włączyła się czynnie do walki o wprowadzenie języka polskiego do szkół i urzędów.

 

 Skutkiem bezpośrednim strajków i protestów jest uchwała władz rosyjskich wydana 10 czerwca 1905 roku, która zezwala na zakładanie prywatnych szkół z językiem polskim jako językiem wykładowym zamiast dotychczasowego języka rosyjskiego.

Prawie równocześnie z uchwałą powstają instytucje, które tworzą i zajmują się oświatą, między innymi Polska Macierz Szkolna, działająca w Warszawie. W lipcu 1905 r. płocczanie, a wśród nich między innymi późniejszy dyrektor Gimnazjum Adam Grabowski powołują do życia Koło Płockie Polskiej Macierzy Szkolnej (PMS). Organizacja ta inicjuje powstanie Gimnazjum Polskiego w Płocku.

Komitet PMS w porozumieniu z Pawłem Topolińskim przejmuje jego 4-klasową szkołę (z wykładowym językiem polskim) pod swój zarząd. W ten sposób stworzono podwaliny pod przyszłe Gimnazjum im. Władysława Jagiełły.

Kierownictwo pedagogiczne objął Alojzy Stodółkiewicz, a administracją kierował Paweł Topoliński. Szkoła zapewniała naukę jedynie uczniom klas młodszych. Starsza młodzież uczęszczała na komplety prowadzone przez Józefa Nowińskiego. Koło Płockie PMS nie ustawało w pracy nad stworzeniem pełnej 8-klasowej szkoły średniej na bazie wspomnianej szkoły i kompletów. Dlatego też zwróciło się z prośbą do Klemensa Łuczyckiego, płockiego pedagoga, aby uzyskał pozwolenie od rosyjskich władz szkolnych na prowadzenie 8-klasowej szkoły średniej. Pozwolenie takie zostało wydane w marcu 1906 roku. Z wielką energią i zapałem przystąpiono więc do prac związanych z uruchomieniem tej 8-klasowej szkoły. Opracowano program, kompletowano grono nauczycielskie. Tym wszystkim zajął się komitet wyłoniony spośród członków Koła Płockiej Macierzy Szkolnej. W jego skład weszli: Jan Święcicki, Eugeniusz Płoski, Adam Grabowski.

Przez cały okres istnienia szkoły funkcje opiekuńcze, kontrolujące, nadzorujące, wspierające, finansowe sprawowała Rada Opiekuńcza najpierw z ramienia koła PMS, a potem samodzielnie.

Pierwszym dyrektorem szkoły miała być osoba, która uzyskała pozwolenie od władz szkolnych, czyli Klemens Łuczycki. Zły stan zdrowia nie pozwolił mu jednak na objęcie stanowiska kierownika szkoły. Dlatego też szukano nowego kandydata. Wybór padł na Józefa Dionizego Szczepańskiego (1850-1932), ojca sławnej pisarki Marii Kuncewiczowej, z wykształcenia matematyka, absolwenta Uniwersytetu Petersburskiego, nauczyciela matematyki w szkołach rządowych, a następnie kierownika Kursów Handlowych Siemiradzkiej w Warszawie.

Umowę z Józefem Szczepańskim podpisano w czerwcu 1906 roku. Datę tę uznano za początek funkcjonowania szkoły, która otrzymała nazwę Gimnazjum Polskie Polskiej Macierzy Szkolnej w Płocku.

Bezpośrednim zwierzchnikiem szkoły był dyrektor, a ciałem doradczym Rada Pedagogiczna. Zbierała się cyklicznie na posiedzeniach w różnych odstępach czasowych. Najbliższymi pomocnikami dyrektora w sprawach wychowawczych byli wychowawcy klasowi (przez pierwsze dwa lata istnienia szkoły). Potem na ich miejsce powołano inspektora szkoły, który miał sprawować nadzór nad uczniami, instytucja wychowawcy klasowego pozostała tylko w klasach niższych.

Ważne miejsce w strukturze szkoły zajmują nauczyciele. W pierwszym okresie zatrudniano ich 47 do prowadzenia 18 przedmiotów, przy czym do niektórych przedmiotów było 2 lub więcej nauczycieli. Pracujących w tym okresie nauczycieli, przedmiot nauczania oraz lata przedstawia poniższe zestawienie.

Wykaz przedmiotów i nauczycieli zatrudnionych w Gimnazjum w latach 1906 - 1909:

religia kat., religia ew.-aug.
1906/7 ks. E. Gruberski,  pastor O. Kleienst
1908/9 ks. Kryslak, pastor O. Kleienst

jęz. polski i literatura
1906/7 J. Maclejowski,  Cz. Przybyszewski,  M. Wiśnlakowski
1908/9 J. Maciejowski,  Cz. Przybyszewski, W. Horodyski

jęz. rosyjski i literatura
1906/7 K. Łappo,  T.  Mołczanow
1908/9 K. Łappo,  St. Zabłocki

jęz. niemiecki
1906/7 W Szmidtówn,  p. O. Kleienst
1908/9 M. Pilarz

jęz. francuski
1906/7 M. Przeorska
1908/9 M. Przeorska

łacina
1906/7 ks. J. Michalak,  Cz. Przybyszewski
1908/9 M. Buliński,  Cz. Przybyszewski

matematyka
1906/7 J. Szczepański,  W. Kryński, A. Stodółkiewicz
1908/9 J. Szczepański,  W Kryński,  A. Stodółkiewiez,  K. Grubert

fizyka
1906/7 Z. Świdwiński
1908/9 K. Grubert

kosmografia
1906/7  W.  Kryfiski

1908/9 A. Stodółkiewicz

nauki przyrodnicze
1906/7 E. Łazarowicz,  A. Grabowski,  B. Przedpełski
1908/9 B. Przedpełski

geografia
1906/7 A. Grabowski,  M. Łazarowicz
1908/9 A. Grabowski,  B. Przedpełski

higiena
1906/7 dr A. Maciesza

1908/9 dr A. Maciesza

psychologia i logika
1906/7 A. Grabowski
1908/9 A. Grabowski

historia Polski i Rosji
1906/7 M.  Wiśniakowski,  J. Maciejowski,  K. Łappo
1908/9 W.  Horodyski,  W.  Bierozkin

prawoznawstwo
1906/7 J. Rokitnicki
1908/9 J. Rokitnicki

rysunki i kaligrafia
1906/7 W.  Przybylski,  H. Pniewski
1908/9 W.  Przybylski,  M. Pniewski

technika
1906/7 1908/9 Warmiński, Smoliński,  Nowak

przysposobienie obronne
1906/7 E. Gruberski

1908/9 St. Janiszewski

gimnastyka
1906/7 J. Orłowski

1908/9 J. Orłowski

W gronie nauczycielskim był również lekarz, który uczył higieny. Niektóre przedmioty wykładane były przez tych samych nauczycieli i tak np. religia ewang-aug. O. Kleienst, język polski Cz. Przybyszewski, język francuski M. Przeorska, matematyka J. Szczepański, J. Krydski, higiena A. Maciesza, psychologia i logika A. Grabowski, prawoznawstwo J. Rokitnicki, rysunki i kaligrafia J. Pniewski, gimnastyka J. Orłowski. W pierwszym roku nauki 1906/7 zabrakło nauczycieli prowadzących zajęcia slajdu (szwedzki system wyrabiania zręczności, prace ręczne), a w roku szkolnym 1907/8 nauczycieli śpiewu. 4 września 1906 roku po przeprowadzeniu egzaminów wstępnych szkoła zainaugurowała swój pierwszy rok pracy. Naukę rozpoczęto w wynajętym domu państwa Pruszkowskieh przy obecnej ulicy Królewieckiej. W pierwszym roku nauki uczniowie rekrutowali się z: - 4-klasowej wspomnianej szkoły Pawła Topolińskiego, - klas wyższych kompletów, - oraz nowych kandydatów.

Szkoła miała komplet uczniów w klasach od wstępnej aż do klasy VIII, było też po kilka klas równoległych. W pierwszych trzech latach nauki liczba uczniów malała. W ciągu roku szkolnego najmniejsza liczba uczniów, którzy opuścili Gimnazjum, była w trzecim roku, a największa w pierwszym roku nauki.

Uczniowie uczęszczający do szkoły musieli płacić za naukę. W roku szkolnym 1906/7 roczna opłata za naukę wynosiła: w klasie wstępnej: 40 - 50 rb, w klasie I - 50 - 70 rb, w klasie II i III: 60 - 80 rb, w klasie IV. 75 - 100 rb. w klasach V, VI, VII, VIII: 100 - 120 rb.

W gronie uczniów znaleźli się także uczniowie niezamożni, którzy nie byli w stanie uiścić opłaty. Pomagało im Towarzystwo Pomocy dla Uczącej się Młodzieży, przekazując pewne sumy na rzecz wpisów. Inną formą pomocy była 15% ulga od ogólnej sumy dla uczniów, którzy osiągnęli dobre wyniki w nauce. W roku szkolnym 1906/7 szkoła zwolniła 29, a Towarzystwo 15 uczniów z opłat.

Szkołę materialnie wspierały też inne instytucje, takie jak: Towarzystwo Rolnicze, którego członkami byli Stanisław Chełche, Tomasz Sieklucki, Władysław Płoski, Adam Grabowski, Aleksander Majdecki, Towarzystwo Wzajemnego Kredytu z członkami: Janem Świaciekim, Janem Ligowskim, Stefanem Balińskim, Towarzystwo Ubezpieczenia Od Gradu - grupa płocka.

Rok szkolny w Gimnazjum podzielony był na trzy okresy; na zakończenie każdego z nich uczniowie otrzymywali świadectwa: na Święta Bożego Narodzenia, na Święta Wielkanocne, na koniec roku szkolnego. Tylko uczniowie klasy VIII otrzymywali dwa świadectwa, ponieważ w klasie tej były tylko dwa okresy.

Aby zachęcić młodzież do uzyskiwania coraz lepszych wyników, Rada Pedagogiczna ustaliła, że na koniec roku szkolnego najlepsi uczniowie, którzy uzyskali średnią 4,5, otrzymywali nagrody książkowe, a na świadectwie maturalnym odznaczenie.

Trzeba podkreślić, że szkoła była tolerancyjna, gdyż kształciła także uczniów innych wyznań niż katolickie. Obowiązywał dosyć ostry regulamin dotyczący zachowania uczniów w czasie lekcji, w szkole, podczas zajęć pozalekcyjnych, oraz poza szkołą (na stancjach uczniowskich, w przedsięwzięciach organizowanych na terenie miasta). Jego przekroczenie powodowało różnorodne kary: przestrogi i upomnienia udzielane przez dyrektora, wydalenie ze szkoły na czas określony, wydalenie na czas nieokreślony, usunięcie z miejsca w ławce w czasie lekcji, wydalenie z lekcji, pozostawienie po lekcjach. Kary te były stosowane w praktyce. Na przykład Rada Pedagogiczna ukarała w roku 1907/8 dwóch uczniów klasy VII wydaleniem ze szkoły na pół roku, po czym pozwolono im zdawać egzamin do klasy wyższej.

Prawdziwą plagą szkoły było opuszczanie przez uczniów godzin lekcyjnych. Stosowano kary podobne do wymienionych, ale dla uczniów z klas wyższych Rada Pedagogiczna zaostrzyła reżim polegający na tym, że uczniowie opuszczający 10 % wykładów musieli zdawać egzamin.

Pierwszy obowiązujący program uchwalony został 23 sierpnia 1906 roku. 0gółem w Gimnazjum nauczano 27 przedmiotów: religii, języka polskiego, rosyjskiego, niemieckiego, francuskiego, łaciny, historii powszechnej, historii Polski, geografii, kosmografii, botaniki, zoologii, mineralogii z geologią, pogadanek przyrodniczych, biologii, historii Rosji, chemii, fizyki, higieny, arytmetyki z algebrą, geometrii z trygonometrią, logiki z psychologią, prawoznawstwa polskiego, rysunków z kaligrafią, nauki o rzeczach (jej zadaniem było rozwijanie zainteresowania otaczającą rzeczywistością), ćwiczeń fizycznych, śpiewu. Najwięcej odbywało się lekcji z języków: polskiego, rosyjskiego, niemieckiego, francuskiego (od klasy II) oraz łaciny (od klasy III). Przedmioty te stanowiły średnio 51% zajęć szkolnych. Na drugim miejscu były przedmioty matematyczne: arytmetyka z algebrą, geometria z trygonometrią. Przewidziano na nie średnio 13 godzin lekcyjnych, tj. 35 godzin tygodniowo. Nieco mniej godzin przeznaczono na przedmioty przyrodnicze: botanikę, zoologię, mineralogię z geologią, pogadanki przyrodnicze, biologię, higienę, geografię, kosmografię. Zajmowały średnio 10% wszystkich zajęć szkolnych w ciągu tygodnia, tj. 26 godzin. Dużą uwagę przywiązywano do ćwiczeń fizycznych, które miały wraz z higieną wpływać na dobry stan fizyczny, zdrowotny uczniów. Podział godzin w poszczególnych klasach był nierównomierny.. Najmniejsze obciążenie przewidziano w klasie wstępnej - 25 godzin, a najwięcej w klasie czwartej, bo aż 32 godziny.

Poza programem znalazły się dla chętnych zajęcia dodatkowe - tzw. warsztaty. Odbywały się w warsztatach tokarskim i ślusarskim (po godzinach lekcyjnych) i miały na celu przygotowanie uczniów do wykonywania podstawowych prac technicznych (manualnych). Gromadziły one niewielkie grono uczniów.

Już w 1906 roku szkoła szczyciła się opinią o wysokim poziomie nauczania, a jej potwierdzeniem była decyzja rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie (z 1909 roku) na mocy której dziekani wydziałów prawnego, teologicznego, filozoficznego, uznali świadectwo "Jagiellonki" za równoznaczne z patentem rządowych szkół austriackich. Fakt ten wynikał zapewne z solidnej pracy nauczycieli i uczniów, bardzo dobrego realizowania omawianego programu.

Uczniowie Gimnazjum prowadzili ożywioną działalność kulturalną dla kolegów i społeczeństwa miasta.

Ważnym elementem mającym na celu poszerzenie wiedzy gimnazjalistów były, wykłady dopełniające. W klasie VIII wykłady z geometrii wykreślne wygłaszał dyrektor Józef Szczepański. Władysław Horodyski wykładał filozofię, a Pilarz stenografię. Dla poinformowania mieszkańców miasta o działalności szkoły zorganizowano w czasie ferii wielkanocnych w 1908 roku wystawę prac uczniowskich. Na wystawie prezentowano rysunki techniczne, zeszyty z wypracowaniami, ćwiczeniami, mapy geograficzne i historyczne wykonane przez uczniów, zbiory przyrodnicze służące do wykładów, prace stolarskie i tokarskie. Umieszczono również tablice obrazujące postępy uczniów. Wystawa wzbudziła wielkie zainteresowanie, odwiedziło ją 440 osób. Dochód z niej, wynoszący 73,95 rubli, przeznaczono na zakup książek dla niezamożnych uczniów.

W Gimnazjum urządzano też akademie z okazji różnych uroczystości. Np. 2 lutego 1908 roku przygotowano obchody stuletniej rocznicy urodzin dwóch wielkich Polaków: Karola Libeita, męża stanu, filozofa i Bronisława Trentowskiego, filozofa i pedagoga. Zebrani uczniowie i publiczność wysłuchali odczytów Józefa Szczepańskiego i Władysława Horodyskiego. Młodzież brała też udział w uroczystości ku czci Adama Mickiewicza, a także w przygotowanym przez uczniów wieczorze literackim z okazji pierwszej rocznicy śmierci Stanisława Wyspiańskiego. Z okazji setnych urodzin Juliusza Słowackiego Jagiellończycy przygotowali i wystawili w teatrze miejskim "Lilię Wenedę".

Na początku działalności szkoły powstało Stowarzyszenie Koleżeńskie - organizacja uczniowska mająca cementować młodzież uczącą się w Gimnazjum. Wybierano do niej uczniów od klasy IV począwszy Każda klasa wysuwała trzech kandydatów. Początkowo Stowarzyszenie nie odniosło żadnych znaczących sukcesów, dopiero z czasem stało się prężnie działającą organizacją.

Rada Pedagogiczna organizowała liczne wycieczki dla młodzieży. W roku 1906/7 roku odbyła się wycieczka do Rypina i nad Jezioro Gopło. Wraz z nastaniem nowego roku szkolnego zorganizowano wycieczkę wozami do Ciechanowa na wystawę rolniczo-przemysłową. Uczestniczyli w niej uczniowie z klas VI, VII, VIII wraz z nauczycielami. W czasie ferii wielkanocnych 15 uczniów z klas: IV, V, VI, VII wzięło udział w wycieczce do Czerwińska. Uczniowie mieli okazję zwiedzać też Warszawę w roku 1908/9. Na zakończenie roku szkolnego 1907/8 wszyscy uczniowie i nauczyciele wzięli udział we wspólnej wycieczce. Młodzież pomagała także uczniom, którzy przybywali zwledzać Płock. I tak w 1907/8 dwukrotnie nocowali w szkole uczniowie z zakładów naukowych z Warszawy i Łowicza.


Okres II: 1909 - 1916

Po odejściu Józefa Szczepańskiego Rada Opiekuńcza na stanowisko dyrektora powołała Konstantego Dąbrowskiego, który jednak nic uzyskał urzędowego pozwolenia na prowadzenie szkoły, ponieważ brał czynny udział w strajku szkolnym w 1905 roku. Dlatego też na jego miejsce zgłosił się Adam Grabowski i koncesję otrzymał.

W roku szkolnym 1909-1910 szkoła miała dwóch dyrektorów. Formalnie wobec władz dyrektorem był Adam Grabowski, ale faktycznie funkcję tę sprawował Konstanty Dąbrowski. Dualizm, jaki wystąpił we władzach szkoły, nie przyczynił się do żadnych zatargów ani sprzeczności, praca przebiegała bez zakłóceń.

Po odejściu Konstantego Dąbrowskiego w 1910 roku faktycznym dyrektorem został Adam Grabowski (1864-1919) absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Był jednocześnie redaktorem pisma "Echa Płockie", współzałożycielem Koła Płockiego PMS. Wraz z uruchomieniem szkoły w 1906 roku rozpoczął w niej pracę jako nauczyciel przyrody, geografii, psychologii i logiki.

Pomocnikiem dyrektora w organizacji życia szkolnego był inspektor Karol Mierzejewski.Rada Pedagogiczna powołała kilka specjalistycznych komisji, które miały na celu doskonalenia pedagogicznego warsztatu pracy (komisje przedmiotowe) oraz otoczenie wszechstronną i prawidłową opieką rozwoju uczniów. Powstały następujące komisje: wychowawców klasowych, organizowania wycieczek szkolnych, wykładających język polski, wykładających język rosyjski, wykładających krzyki nowożytne, wykładających nauki matematyczne, członków powołanych do zorganizowania przedstawień teatralnych dla młodzieży. Nieco później powstała komisja do oceny prac nadesłanych na ogłoszony konkurs dla uczczenia setnej rocznicy urodzin Zygmunta Krasińskiego.

Rada Pedagogiczna zbierała się kilkanaście razy w roku, rozpatrując różne problemy związane z pracą w szkole. Ciekawym, ale jednostkowym wydarzeniem w szkole było rozwiązanie zatargu uczniów kl. VI, VII z nauczycielem Języka polskiego. Młodzież wystosowała petycję, która wpłynęła na ręce dyrektora II stycznia 1911 r. Pod dokumentem znalazły się podpisy 50 uczniów. Dyrektor wraz z Radą Pedagogiczną, chcąc zażegnać tę niemiłą sytuację, omawiał Ją na kilku posiedzeniach Rady.. W sprawę włączyła się również Rada Opiekuńcza i zwołano zebranie z rodzicami. Incydent został zakończony dopiero 20 marca 1911 r. Uczniowie w wyniku kilku rozmów doszli do porozumienia z nauczycielem. Konflikt ten znalazł swoje odbicie w poetyckiej twórczości uczniów, którą dosyć szeroko rozpowszechniano.

Ponieważ nauka odbywała się w wynajętym domu, nie przystosowanym do celów szkolnych, trzeba było szukać nowych rozwiązań. Dobrze zasłużyła się w tym względzie Rada Opiekuńcza, inicjując budowę gmachu. Na zebraniu Towarzystwa Szkoła Średnia, które zarejestrowane zostało przez Radę Opiekuńczą 23 lutego 1912 roku postanowiono wznieść własny gmach. Powołano specjalny komitet w składzie: przewodniczący., doktor Aleksander Maciesza, oraz członkowie: inżynier budowlany Władysław (Czechowski, Ludwik Gałkowski, inżynier Józef Radimiński, inżynier budowlany Czesław Zambrzycki.

Zakupiono ziemię od pana Górnickiego przy dawnej ulicy Królewieckiej (obecnie ulica 3 Maja). W niecałe pół roku od podjęcia decyzji o budowie szkoły położone zostały pierwsze cegły pod fundament szkoły Termin oddania gotowego budynku wyznaczono na i września 1913 roku. Dużą rolę w podjętym przedsięwzięciu miało społeczeństwo płockie. Pokaźną kwotę pieniężną na ten cel, bo aż 3000 rb jako pierwsza przeznaczyła Maria Macieszyna, żona lekarza szkolnego Aleksandra Macieszy. Później napływały pieniądze od innych osób prywatnych.

Budżet budowy zasilony został też pieniędzmi ze zlikwidowanego wówczas Płockiego Kółka Obradowego. Po wielu trudach budowę ukończono w wyznaczonym, rekordowym terminie 3 września 1913 r. 0 godzinie 11.00 nastąpiło uroczyste otwarcie nowego gmachu, który służy po dzień dzisiejszy Liceum Ogólnokształcącemu im. Króla Władysława Jagiełły.

Nowy budynek szkoły był bardzo nowoczesny, jak na ówczesne czasy. Posiadał 9 dużych sal szkolnych i małą salę gimnastyczną, gabinet fizyczny, chemiczny, biologiczny i prac ręcznych. Przewidziano także pomieszczenia na: kancelarię, salę konferencyjną i pokój nauczycielski Jednocześnie, gabinet lekarski, bibliotekę, liczne ubikacje. Warto dodać, iż w szkole funkcjonowało centralne ogrzewanie i wentylacja, rzadko wówczas spotykane w gimnazjach.

W czasie pierwszej wojny światowej gmach pełnił funkcję szpitala Czerwonego Krzyża, a nauka odbywała się tylko popołudniami.

W 1908 roku wprowadzono nowy program nauczania obowiązujący do 1915 roku. Zrezygnowano z niektórych dawniej wykładanych przedmiotów: z mineralogii, geologii, ze śpiewu, nauki o rzeczach. Przedmiot "prawoznawstwo polskie" zastąpiono "prawem". Rysunki i kaligrafię, kosmografię, język francuski i niemiecki pozostawiono w tym samym wymiarze godzin co w poprzednim. Powiększyło się grono osób wspomagających finansowo Gimnazjum. Np: państwo rejentostwo Brudniccy urządzili w lutym 1911 roku koncert, a pieniądze przekazali na wpisy dla uczniów. Sami uczniowie zbierali dobrowolne składki na rzecz wpisów. Np: w roku 1912/13 uzyskano w ten sposób sumę 240 rubli, stanowiącą równowartość dwóch stypendiów dla uczniów klas starszych. Stałą pomoc świadczył zarząd szkoły, zwalniając od wpłacania wpisu w całości lub w części.

Gimnazjum podchodziło dosyć liberalnie do sprawy uiszczania opłat. Zdarzały się przypadki, że pewna część uczniów nie uiściła wpisu za pobyt w szkole, a mimo to pozwalano pozostać jej do końca roku szkolnego.

Działalność pozaszkolna rozwijała się bardzo dobrze, lepiej aniżeli w pierwszym okresie istnienia szkoły.. Funkcjonowały kółka: turystyczne, śpiewacze, deklamatorskie, sportowe, gry w tenisa i football.

W szkole działał też chór, który uczestniczył w mszach świętych dla młodzieży oraz przygotowywał koncerty publiczne. Koncerty publiczne dawały dochody, które przeznaczano na wpisy dla biednych uczniów.

Uczniowie brali czynny udział w życiu kulturalnym miasta. Byli częstymi widzami przedstawień teatralnych, między innymi obejrzeć: "Dziady", "Zemstę", "Karpackich górali". Sami jednak nie pokusili się o wystawienie sztuki, tak jak miało to miejsce w poprzednich okresach. Szkoła Jednak ograniczała udział młodzieży w niektórych imprezach na terenie miasta. Wyrazem tego był wydany przez dyrektora zakaz udziału młodzieży w występach trupy operetkowej. Decyzję motywowano tym, że występy takie są demoralizujące.

Do bardzo ważnych wydarzeń w życiu szkoły należało powstanie w 1913 roku pierwszej drużyny harcerskiej. Zapoczątkowała ona w Płocku ruch wychowania obywatelskiego wśród młodzieży pod hasłami: "Służba Bogu i Ojczyźnie". Pierwszym drużynowym był Kazimierz Betley.

W związku z wybuchem I wojny światowej w Gimnazjum powstaje w 1915 roku Polska Organizacja Wojskowa (POW). W kwietniu 1915 roku 10 uczniów wstępuje do Legionów i wyrusza na front. Wszystkie te działania młodzieży Gimnazjum zostały potraktowane przez Niemców bardzo ostro. W styczniu 1916 roku aresztowany zostaje dyrektor Adam Grabowski i 5 uczniów. Dyrektora po aresztowaniu wywieziono do obozu w Celle, a jego funkcję przejął inspektor Karol Mierzejewski i pełnił ją do końca roku szkolnego 1916.


Okres III: 1916 - 1931

Po odzyskaniu niepodległości szkoła przeszła do resortu Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, a Towarzystwo Szkoła Średnia oddaje utrzymywane dotąd przez siebie Gimnazjum na własność państwa; aktem z 14 sierpnia 1918 roku szkoła zostaje upaństwowiona i otrzymuje nazwę "Królewsko - Polskie Gimnazjum im. Króla Władysława Jagiełły", potem Państwowe (Gimnazjum Męskie im. Króla Władysława Jagiełły. Rok później' przekazano państwu gmach szkolny.. Jednak miasto nadal poczuwało się do dalszej opieki nad szkołą.

W tym celu powołano w 1922 roku stowarzyszenie Towarzystwo Przyjaciół Gimnazjum im. Władysława Jagiełły, którego członkami byli: M. Mochnacki, Szlagier, E. Smoleńska, J. Mierzejewski, A. Lutyński, L. Smelcerowa, St. Żółtowski.

Nowym dyrektorem na miejsce Adama Grabowskiego zostaje Konstanty Ludwik Dąbrowski (1856-1938), po raz drugi powołany na to stanowisko. Pierwszy raz był dyrektorem w roku szkolnym 1909/10 razem z Adamem Grabowskim. Studiował na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Warszawskiego, a po jego ukończeniu pracował jako nauczyciel języka polskiego w Warszawie.

Uwagę zwraca długoletnia praca inicjatorów i założycieli szkoły: Aleksandra Macieszy, Alojzego Stodółkiewlcza i Józefa Rokitnickiego. Każdy z nich przepracował ponad 25 lat w Gimnazjum. Drugim jest fakt dalszego zatrudnienia kobiet na etatach nauczycielek. Na początku pracowały tylko 3, a już w roku 1930/31 ich liczba podwoiła się. Do ich obowiązków należało, oprócz spraw dydaktycznych, pomoc biednym uczniom, dożywianie, zwalnianie od wpisowego.

Zatrudniano nauczycieli posiadających stopień naukowy m.in. doktora: Henryka Pyrzakowskiego, który posiadał stopień doktora filozofii i uczył w Gimnazjum języka łacińskiego, niemieckiego i propedeutyki filozofii. Pracę w szkole podejmowały niekiedy całe rodziny. Do takich należą: Kleindienstowie, Dąbrowscy. Oskar Kleindienst nauczał religii ewangelicko augsburskiej i języka niemieckiego od 1906 roku do 1913 roku, a jego żona Marta Kjeindienstowa uczyła języka niemieckiego do 1933 roku. Z rodziny Dąbrowskich pracował ojciec i córka. Konstanty Dąbrowski był nauczycielem Języka łacińskiego i dyrektorem szkoły w latach 1916-1931, a Zofia Dąbrowska nauczycielką rysunków i zajęć praktycznych.

Nauczyciele kładli duży nacisk na dokształcanie, co było wynikiem rozporządzenia z 26.IX.1922 roku. Bardzo chętnie brali udział w różnego rodzaju kursach, pogadankach. W tym czasie organizowane były w Warszawie krótkoterminowe kursy metodyczne, cieszące się dużym uznaniem wśród nauczycieli.

Gimnazjum zatrudniało też na stałe personel medyczny Lekarzem szkolnym, pracującym od założenia szkoły do 1939 roku był doktor Aleksander Maciesza, wyjątkowo czynny i zasłużony.

Działalność lekarza szkolnego obejmowała kilka zakresów. Jako pierwszoplanową traktował profilaktykę, a później dopiero opiekę medyczną nad młodzieżą. Aleksander Macieszy rozpoczynając coroczną działalność medyczną, zaczynał od dostarczenia uczniom klas pierwszych ankiety na temat warunków życia. Prowadził również ewidencję chorób, które nękały uczniów Gimnazjum w latach 1926-1928. W roku 1926 ogólna liczba zachorowań na różne choroby była niewielka i wynosiła 19. Młodzież chorowała na odrę i płonicy, na pierwszą zapadło 8 osób, a na drugą 7. Natomiast rok 1928 obfitował w liczne zachorowania (zanotowano ich 45). Najwięcej uczniów zachorowało wówczas na świnkę.

W związku z zachorowaniami na płonicę lekarz szkolny zorganizował 3 konferencje z rodzicami, na których wygłosił pogadanki o tej chorobie i możliwościach jej zapobiegania. W celu zahamowania zachorowań w szkole przeprowadzono szczepienia szczepionką Gabryczewskiego, ale tylko wśród uczniów, których rodzice wyrazili na to zgodę. Ogółem zaszczepiono 115 uczniów klas niższych, na ogólną liczbę 412.

Przedmiotem specjalnych zabiegów Aleksandra Macieszy był problem alkoholizmu. Lekarz odkrył pewne objawy u niektórych uczniów klas najstarszych. Podjęto szybko działania. Zostały wygłoszone liczne prelekcje, a także przeprowadzono serię rozmów indywidualnych. Z pomocą Aleksandrowi Macieszy przybyli uczniowie z drużyny harcerskiej i Stowarzyszenia Koleżeńskiego. Jednak o wynikach akcji niewiele wiadomo, chociaż sądząc po szeroko zakrojonym działaniu, musiały odnieść oczekiwane skutki.

Chorym uczniom Aleksander Maciesza wydawał zwolnienia na specjalnych blankietach firmowych Gimnazjum z nadrukiem "Lekarz szkolny Państwowego Gimnazjum im. Władysława Jagiełły w Płocku".

Aleksander Maciesza, czynnie działający w zakresie podniesienia zdrowotności wśród uczniów, wraz z innymi przedstawicielami szkół średnich powołał w 1925 roku i uruchomił "Kąpielisko Szkolne", potocznie zwane łaźnią.

Było to pierwsze w Polsce międzyszkolne kąpielisko. Pomieszczenie, które zajmowała łaźnia było przestronne. Na podłodze leżały drewniane podesty, a kąpieli zażywano po uruchomieniu natrysków z ciepłą wodą. W ciągu 3 miesięcy młodzież Gimnazjum skorzystała z 873 kąpieli, które odbywały się w poniedziałki i wtorki co drugi tydzień.

Od 1918/19 roku uruchomiono w szkole również gabinet stomatologiczny, na stanowisko lekarza stomatologa zatrudniono doktor J. Nowicką-Żółtowską.

W roku szkolnym 1930/31 wprowadzony zostaje w Gimnazjum nowy program. Ogółem uczono 16 przedmiotów. We wszystkich klasach była ta sama liczba godzin lekcyjnych - 30, co oznacza wyraźny spadek liczby godzin w porównaniu z rozkładem z 1908 roku (39 godzin). W planie umieszczono również zajęcia dodatkowe, które nie figurowały w poprzednim rozkładzie. Do zajęć dodatkowych zaliczono: rysunki, gry i zabawy, śpiew, chór, orkiestrę i hufiec szkolny. Warto zwrócić uwagę, iż nie umieszczono w rozkładzie takich przedmiotów jak: Język rosyjski, historia Rosji, kosmografia, kaligrafia, prawo, logika i psychologia. Łączono też niektóre przedmioty, np.: matematykę i przyrodę. Dużą uwagę w programie zwracano nadal na ćwiczenia fizyczne, nazywane cielesnymi.

Tradycją uczniów Gimnazjum stał się ich udział w życiu politycznym. W 1920 roku do wojska polskiego wstąpiło 199 ochotników od klasy IV wzwyż. Walczyli w rejonie Ciechanowa, Mławy, Ostrołęki. Nie wszyscy uczniowie powrócili. W walkach zginęło 7, zaginęło bez wieści 6, w niewoli znalazło się 27. Za ofiarność i bohaterstwo w walce 6 osób odznaczono Krzyżem Walecznych. Koledzy szkolni postanowili również ubonorować swoich bohaterskich kolegów i za sprawą Stowarzyszenia Koleżeńskiego przystąpili do upiększenia brązowych tablic pamiątkowych z nazwiskami poległych uczniów - bohaterów. Tablice te otrzymały herby z czasów Jagiellonów, z tak zwanych wolich oczu.

Staraniem profesora Stanisława Kaczyńskiego powstaje orkiestra. Duże zainteresowanie spowodowało, iż stworzono dwie grupy.. pierwsza gromadziła młodzież starszą, druga uczniów klas młodszych. jednym z głównych utworów wykonywanych przez orkiestrę był marsz "Maturus sum" ucznia Miłeckiego cieszący się ogromnym uznaniem wśród młodzieży..

Od 1925 roku, z inicjatywy profesora Wacława Kuleszy zorganizowano Kółko Mandolinistów.

Na instruktora zaproszono ucznia Gimnazjum Małachowskiego. Prezesem brano ucznia Wodnickiego z klasy VIIb. Zespoły muzyczne i wokalne działające w Gimnazjum cieszyły się ogromnym powodzeniem, o czym świadczą liczne koncerty dla młodzieży szkół średnich jak i dla szerszego grona. W dowód sympatii i uznania od Stowarzyszenia Koleżeńskiego kółka muzyczne otrzymały pieniądze na zakup nowych nut.

W szkole działały także inne kółka: matematyczne, fizyczno-chemiczne, fotograficzne, esperantystów, radiotechników, Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej, PCK, przyrodnicze, "Filomatów", koło sportowe "Jagiellonka" oraz Sodalicja Mariańska im. Królowej Korony Polskiej. Ich opiekunami byli nauczyciele, a przynależność uczniów nieobowiązkowa.

Koło matematyczne założone zostało w październiku 1925 roku z inicjatywy uczniów Haussa i Iebsona. Opiekę nad kołem sprawował nauczyciel matematyki Feliks Krzyżanowski. Członkowie koła już na pierwszym zebraniu otrzymali tematy do opracowania i wygłoszenia np.: "Historia matematyki", "Teoria liczb", "Analiza wyższa", "Szczegółowa dyskusja równań", "Podstawy geometrii wykreślnej".

Aleksander Maciesza, wielki miłośnik fotografii, zawiązał kółko fotografów - amatorów. Liczyło 25 członków. Wykłady wygłaszane były przez Macieszę i zapraszanego profesora Różyckiego oraz niektórych uczniów. Zdobytą teorię starano się wykorzystać praktycznie, dlatego też w szkole urządzono ciemnię fotograficzną.

W 1928 roku powstało kolejne koło zainteresowań pod nazwą koło radiotechników. Opiekunem został nauczyciel fizyki Józef Karaskiewiez. Zajęcia odbywały się w każdą sobotę w godzinach popołudniowych. Prowadzono odczyty, doświadczenia. Na jednym z zebrań padła propozycja wybudowania nadajnika krótkofalowego o słabej mocy na potrzeby Gimnazjum. Plan stacji i kosztorys, który opracowali uczniowie, opiekun koła przedstawił w Kuratorium celem zatwierdzenia i otrzymania pieniędzy na realizację.

Jedną z najliczniejszych organizacji, bo skupiającą aż 100 % młodzieży, było Koło Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej, które działało od 1929 roku. Opiekunem został nauczyciel Feliks Krzyżanowski.

W gimnazjum działała też Sodalicja Marlańska im. Królowej Korony Polskiej, jedyna organizacja religijna. Celem tego stowarzyszenia było pogłębianie życia religijnego i moralnego w Gimnazjum. Opiekunem był ksiądz Bronisław Lutyński. Jej członkowie włączyli się aktywni w życie szkoły, zajmując się niesieniem pomocy innym. Np. w 1928 roku wystawili przedstawienie pt. "Kopciuszek", zorganizowali zabawę taneczną, a dochód przeznaczyli na wpłacenie wpisów szkolnych.

Bardzo prężnie działał klub sportowy "Jagiellonka". Koło założone zostało w 1920 r. z inicjatywy nauczycieli Wawrzyfiskiego i Z. Trzeclaka, początkowo jako klub piłki nożnej. Jednak już w rok później za sprawą profesora Salomonowieza oprócz piłki nożnej włączono sekcję lekkiej atletyki, strzelecką, wioślarską. W 1925 r. powstają kolejne sekcje: jazdy konnej, szermiercza, łyżwiarska. Od tego też roku "Jagiellonka" figurowała na liście Związku Stowarzyszeń Sportowych w Warszawie. Członkowie klubu uczestniczyli w zawodach sportowych, w kwietniu i październiku 1925 rozegrali mecze piłki nożnej z drużyną z "Małachowianki". Obydwa zakończyły się rezultatem remisowym. Brali udział również w zawodach rozgrywanych poza Płockiem. Np. 30 zawodników wystartowało w zawodach organizowanych w Gostyninie.

Duże sukcesy odnieśli łyżwiarze figurowi w zawodach 1929 r. Sekcja szermiercza zorganizowała zawody we florecie między uczniami "Jagiellonki" a uczniami z Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. Dla podreperowania swojego budżetu klub "Jagiellonka" organizował zabawy taneczne.

Również ożywioną działalność prowadziła drużyna harcerska im. Szymona Mohorta, która liczyła wówczas 50 harcerzy. Drużyna zorganizowała za własne pieniądze obóz w Srebrnej koło Płocka, który trwał od 27 czerwca do 18 lipca 1927 roku. Komendantem był druh Grabowski, wzięło w nim udział 22 uczniów. Wizytę harcerzom złożył sam dyrektor Konstanty Dąbrowski.

Aby zasilić swój budżet, druhowie przez całą zimę 1927 roku dzierżawili ślizgawkę, z czego uzyskali 20 zł. Prowadzili też sklepik na terenie szkoły, w którym można było kupić słodycze. Po udanym letnim obozie harcerze zaczęli rozglądać się za zgromadzeniem pieniędzy na nowy obóz. Dlatego przygotowali i wystawili "Szopkę Harcerską" na scenie teatru miejskiego. Owocnej pomocy udzieliła im pani Skarżyńska.

W nowym gmachu szkoły działała biblioteka uczniowska, która w 1927 roku liczyła 2876 tomów. Miesięcznie korzystało z niej tylko 92 uczniów, można przypuszczać, iż spowodowane było to uiszczaniem miesięcznej opłaty w kwocie 30 groszy. Sala wzięła udział w pięknej akcji zebrania książek dla dzieci polskich mieszkających w Brazylii.

Uczniowie brali udział w różnych uroczystościach i ważnych wydarzeniach mających miejsce na terenie miasta. Np: 10 kwietnia 1921 roku młodzież szkolna wzięła udział w powitaniu Naczelnika Państwa Marszałka Józefa Piłsuckiego, który odwiedził Płock w celu udekorowania miasta Krzyżem Walecznych za obronę Płocka 18 i 19 sierpnia 1920 r.

Pewną specyfiką Gimnazjum im. Władysława Jagiełły było wydawanie czasopism. W redagowanie i przygotowywanie tekstu do poszczególnych numerów byli zaangażowani przeważnie uczniowie klas starszych.

Najwcześniej, bo od i lutego 1925 roku ukazywał się miesięcznik "Echo Szkolne", organ Stowarzyszenia Koleżeńskiego. Od grudnia 1926 roku gazeta zmieniła nazwę na "Do Czynu", ale nadal była organem Stowarzyszenia Koleżeńskiego. Zawierała artykuły dotyczące wydarzeń w kraju, mieście i szkole, wiersze pisane przez uczniów, łamigłówki, szarady, a od numeru trzeciego zaczęły się pojawiać także reklamy i ogłoszenia, płatne w zależności od wielkości.

Kolejnym czasopismem był miesięcznik "Głos Płockiej Młodzieży" wydawany początkowo przez zrzeszone szkoły średnie Płocka, a od 1932 roku wyłączne uczniów gimnazjum. Władysława Jagiełły.. Pierwszy numer ukazał się w 1928 roku. Zamieszczano w nim artykuł, o życiu społecznym w mieście, działalności różnych organizacji i kółek działających na terenie szkoły.


Okres IV: 1931-1939

Lata 1932 - 1933 przynoszą ważne zmiany w szkolnictwie polskim zmierzające do jego zreformowania. Zaczynają obowiązywać tzw. reformy jędrzejewiczowskie, nazwane tak od ich inicjatora J. Jędrzejewicza. Nowe ustawy określały kierunek wychowawczy szkolnictwa, jego program i organizację. W związku z tym szkoła z 8 - klasowego gimnazjum została przekształcona w 4 - letnie jednolite programowo gimnazjum i 2 - letnie liceum.

W Gimnazjum im. Władysława Jagiełły w Płocku rozpoczęcie realizacji tej reformy nastąpiło w 1934 roku. Mimo dwustopniowego podziału w myśl ustawy jędrzejewiczowskiej życie w szkole toczyło się utartymi drogami. Uczniowie chcąc zdobyć maturę, która była uwieńczeniem nauki w liceum, musieli najpierw zdać egzamin i otrzymać tak zwaną małą maturę. Najbardziej widocznym znakiem reformy w szkole było przyjęcie przez nią nazwy "Państwowe Gimnazjum Liceum Ogólnokształcące im. króla Władysława Jagiełły".

Lata 1931 - 39 przypadają na dyrektorowania dwóch historyków: Bolesława Srokowskiego i Mariana Nałęcza. Pierwszy z nich, Bolesław Srokowski, sprawował swoją funkcję bardzo krótko, w latach 1931-32. Nie zdążył rozwinąć szerszej działalności w Gimnazjum, gdyż, zapadł poważnie na zdrowiu i we wrześniu 1933 roku zmarł. Funkcję po nim objął Marian Nałęcz, powołany na to stanowisko z dniem 1 września 1933 roku, który pracował do wybuchu II wojny światowej. Najstarszym pracownikiem niewątpliwie był Aleksander Maciesza zatrudniony nieprzerwanie w szkole od chwili jej powstania. Innymi nauczycielami posiadającymi duży staż pracy w Gimnazjum byli: Feliks Krzyżanowski (od 1923 roku), Józef Kaliciński (od 1926 roku), Czesław ldźkiewicz (od 1927 roku).

Niestety nie udało się odtworzyć programu nauczania obowiązującego w tym okresie, chociaż można się domyślać, że był podobny do poprzedniego.

Nieco więcej wiadomo o wewnętrznym życiu klas. Na czele klasy stał zarząd, który decydował o sprawach klasy i reprezentował ją na zewnątrz, np: przed Radą Pedagogiczną, dyrektorem szkoły. Wybierani byli też "trzej ochotnicy do ćwiczeń śródlekcyjnych". Świadczy to o nowatorskich metodach pracy nauczycieli, gdyż do ćwiczeń śródlekcyjnych do dnia dzisiejszego przykłada się ogromne znaczenie.

Inaczej nieco rozwiązano problem czytelnictwa. Odtąd każda klasa miała własną biblioteczkę klasową, za którą odpowiedzialny był bibliotekarz, wybierany spośród uczniów. Prowadzona była najprawdopodobniej dlatego, aby uczniowie niezamożni mogli korzystać z książek bezpłatnie. Przypomnieć należy, że uczniowie należący do szkolnej biblioteki musieli uiszczać składki.

Lekcje odbywały się tylko w godzinach przedpołudniowych od 8.15 - 14.00. Godziny popołudniowe przeznaczone były na zajęcia pozalekcyjne.

Odbywały się zajęcia z rysunków prowadzone przez nauczyciela Czesława Idźkiewicza. W programie zajęć znalazło się rysowanie, szkicowanie, malowanie krajobrazów, rysunek z pamięci i wyobraźni, kreślenie figur geometrycznych. Idźkiewicz uczył dwie równoległe grupy, młodzieży. Istniały nadal powstałe w poprzednim okresie zespoły muzyczne. Orkiestrę smyczkową prowadził nauczyciel śpiewu Stefan Świtalski. W jej skład weszło 18 uczniów z klasy II i III. W dalszym ciągu istniała orkiestra dęta, której opiekunem był także Stefan Świtalski.

Tak jak w poprzednich latach uczniowie szkoły brali czynny udział w organizowaniu uroczystości z różnych okazji. Dla uczczenia święta 11 listopada, rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, przygotowali inscenizację "Zemsty" Fredry. Obchodzono też 25-lecie śmierci Stanisława Wyspiańskiego. Wygłoszono z tej okazji referat przygotowany przez Walerego Królikowskiego.

Okres dyrektorowania Mariana Nałęcza przypadł na ważne zmiany w polskim szkolnictwie. Musiał on podjąć się realizacji zadania jakie niosła ze sobą reforma jędrzejewiczowska. W literaturze podkreśla się, iż przyczynił się do lepszego wyposażenia gabinetów przedmiotowych: fizycznego, geograficznego, przyrodniczego. Zakupił też rzadką, jak na ówczesne czasy, pomoc dydaktyczną - aparat projekcyjny do wyświetlania filmów dźwiękowych. Podjął się również, prac przy rozbudowie szkoły, ale przerwał je wybuch II wojny.

Obiecująca teraźniejszość

Ponad 90 lat temu w wynajętej kamienicy przy ul. Królewieckiej 28 odbyła slę inauguracja roku szkolnego w pierwszym polskim gimnazjum w Płocku, późniejszej "Jagiellonce".

Od tego czasu mury szkoly opuśclło ponad 7000 absolwentów, których losy rozrzuciły po całym świecie.

Od zawsze szkoła cieszyła slę nienaganną opinoą będącą wypadkową pilności i zdolności wychowanków, jak też umiejętności dydaktycznych nauczycieli.

Tutaj powstała pierwsza w Płocku drużyna harcerska, tutaj rozpoczął się płocki ruch sportowy, gdyż w 1912 roku uczniowle szkoły rozegrali pierwszy w mleście mecz piłki nożnej.

A kiedy świat ogarniały żywioły wojny, uczniowie i nauczyciele zgodnie razem zaświadczyli życiem o konieczności obrony wartości najwyższych.

Po II wojnie światowej, kuratorium warszawskie proponowało zmianę patrona szkoły, ale w 1956 roku pod naciskiem opinii publicznej nadano nazwę: Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Jagiełły. W "Jagiellonce" mieściła się także szkoła podstawowa nr 23, do której ostatni nabór odbył się w roku szkolnym 1957/1958. Uczniowie tego rocznika ukończyli podstawówkę w 1964r.Wszyscy absolwenci podstawówki, chcący  uczyć się dalej w liceum zostali przyjęci do liceum w Jagiellonce bez egzaminów.

Prawdziwym budowniczym szkoły był jej wieloletni dyrektor Jan Przyszlak. Z jego inicjatywy w latach 1956 - 1980 znacznie zmodernizowano bazę lokalową. W 1960 roku rozbudowano budynek główny wzbogacając go o dodatkowe sale lekcyjne i drugą salę gimnastyczną. W sześć lat później oddano do użytku park sportowy z całym kompleksem boisk, rzutniami, 80 - metrową bieżnię.

Pod koniec lat sześćdziesiątych szkoła wzbogaciła się o internat oraz o nowy budynek dydaktyczny, w którym mieściły się pracownie wychowania technicznego i biologii.

W 1974 r. zakończono prace nad Szkolnym 0środkiem Pływackim; tego typu obiekt istniejący przy szkole był rzadkością w kraju.

W 1979 roku zbudowano dużą, liczącą 350 miejsc, aulę.

Tak wielkie przesięwzięcia nie byłyby możliwe bez przychylnego klimatu i zaangażowania zarówno ówczesnych władz jak też zwyczajnych obywateli miasta.

Istniejący wówczas Społeczny, Komitet Rozbudowy Liceum uzyskiwał znaczące wsparcie od płockich zakładów pracy, ale też i od rodzlców, którzy poprzez Komitet Rodzicielski partycypowali we wcale niemałych wydatkach.

Dobre wyniki nauczania sprawiają, że Liceum cieszy slę uznaniem wśród społeczności płockiej i nie tylko. W 1975 r., w materiałach Ministerstwa 0światy i Wychowania, szkoła została wymieniona wśród pięciu najlepszych liceów w kraju. Podobną opinię wydało Ministerstwo Edukacji Narodowej w 1992 r., uznając Liceum za wyróżniającą się placówkę w przedmiotach matematyczno- przyrodniczych.

Szkoła została wytypowana do współpracy z Amerykańskim 0środkiem Edukacji w McLean w Wirginii.

Tylko w latach dziewięćdziesiątych finalistami olimpiad szczebla centralnego bylo 38 uczniów. Uczennica Elżbieta Jarecka zdobyła w 1995 roku złoty medal w Międzynarodowej Olimpiadzie Języka Rosyjskiego.

Tradycyjnie szkoła utrzymuje wysoki procent dostających się do szkół wyższych. Praktycznie indeks zdobywa ponad 80% ogółu absolwentów.

W rankingu Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie Liceum zostało sklasyfikowane pod tym względem za 1995 r. na drugim miejscu w kraju.

Za wybitne zasługi dla oświaty Liceum przyjęto w poczet szkół zrzeszonych w UNESCO. W 1977r. ówczesne Ministerstwo 0światy i Wychowania przyznało szkole zbiorową nagrodę im. Komisji Edukacji Narodowej.

Tradycją szkoły jest żywa działalność kulturalna. Odbywają się indywidualne wystawy plastyczne i fotograficzne.

Dzisiejsza klasa teatralna próbuje nawiązać do "złotego okresu" teatru szkolnego jaki działał w latach 1969 - 74 i 1983 - 85 pod kierunkiern Tomasza Klickiego.

To Leszek Marek Grala, laureat nagrody im. Kazimiery Iłłakowiczówny z 1984 r., zauważył, że spośród uczniów "Jagiellonki" całkiem niemała grupa para się poezją.

Z przerwami ukazuje się szkolna gazetka nawiązująca do podziemnego w stanie wojennym "Jagiellończyka".

Od 1986 r. trwa do dzisiaj współpraca z Bertolt - Brecht Schule w Darmstadt, od 1991 r. z Forli we Włoszech, w tym samym roku rozpoczęła się wymiana ze szkołami średnimi w West Sussex. W wymianach tych uczestniczyło około 400 uczniów.

Ukoronowamem wymiany międzynarodowej było wzięcie udziału w obradach Parlamentu Europejskiego w Strasburgu przez pięciu uczniów Jagiellonki 9 maja 1996 r.

Chciałoby się, aby wszyscy absolwenci doświadczyli tego samego co wspomniana piątka. Należeć do wielkiej rodziny narodów, w której nie ma barier językowych, gdzie granice są tylko na mapie, ale w której szanowana jest własna tradycja i tożsamość.

W tej tradycji mieści się nasze własne wspomnienie, coraz bardziej kruche, o starej dobrej budzie, w której prześladowano za włosy, nieodrobione lekcje, ale o której zawsze mówi się ciepło. Tak  jak ciepła i przyjemna wszystkim jest młodość.

Utrwalić czas przeszły - temu służy przygotowana na stulecie monografia szkoły.